Reklama

  • Środa, 30 września 2009 (08:11)

    F1: Vatanen i Todt walczą o schedę po Mosleyu

Fin Ari Vatanen i Francuz Jean Todt - to dwaj najpoważniejsi kandydaci na stanowisko prezydenta Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA). Wybory nowych władz odbędą się podczas posiedzenia FIA w Paryżu zaplanowanego na 23 października.

Zdjęcie

Fin Ari Vatanen /AFP
Fin Ari Vatanen
/AFP
Dotychczasowy szef FIA Brytyjczyk Max Mosley zadeklarował, że nie będzie kandydował.

57-letni Ari Vatanen był w latach 70. i 80. jednym z czołowych kierowców rajdowych świata. Jeździł m.in. Fordem Escortem RS i Peugeotem 205. W 1985 roku miał podczas Rajdu Argentyny ciężki wypadek, po którym już nie odnosił większych sukcesów. W latach 1999-2009 był posłem do Parlamentu Europejskiego.

Starszy o sześć lat Jean Todt był przez wiele lat szefem zespołu Formuły 1 Ferrari. Za jego kadencji Niemiec Michael Schumacher zdobywał tytuły mistrza świata. Todt z końcem 2007 roku przestał pełnić funkcję szefa teamu Ferrari, definitywnie z zespołem rozstał się 17 marca 2009 roku.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Informacje

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Jenson Button i Romain Grosjean zostali kucharzami

    Jenson Button i Romain Grosjean zostali szefami kuchni motorhome’u Pirelli; dwaj mistrzowie zmierzyli się tym razem w wyścigu kulinarnym pod uważnym okiem Paula Hembery’ego, dyrektora... więcej

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 4

Wasze komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!