× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

  • Środa, 5 września 2012 (13:59)

    Kubica wraca! Na razie startuje w rajdzie. A w 2014...

Powrót Roberta Kubicy do sportowej rywalizacji jest już na ostatniej prostej. Wiemy już na pewno, że Kubica w ten weekend wystartuje w jednym z włoskich rajdów!

Zdjęcie

Po tym wypadku Kubica  musiał zostać poddany licznym zabiegom chirurgicznym oraz kilkunastomiesięcznej rehabilitacji /AFP
Po tym wypadku Kubica musiał zostać poddany licznym zabiegom chirurgicznym oraz kilkunastomiesięcznej rehabilitacji
/AFP

Zdjęcie

Lista startowa /
Lista startowa
/
Wbrew wcześniejszym doniesieniom nie są to rajdy San Martino di Castrozza (15-16 września) ani Rally del Appenino Reggiano (22-23 września).

Reklama

Kubica już w ten weekend weźmie udział w lokalnej imprezie o nazwie Ronde Gomitolo di Lana. Polak nie pojedzie peugeotem 207 S2000, ale poprowadzi subaru imprezę WRC.

Nie potwierdziły się również doniesienia o tym, że pilotem będzie Jakub Gerber, z którym Kubica startował w pamiętnym rajdzie Ronde di Andora. Na prawym fotelu zasiądzie Włoch Giuliano Manfredi. Poinformowali o tym organizatorzy rajdu na profilu facebookowym.

Start w Ronde Gomitolo di Lana będzie pierwszym oficjalnym występem Roberta Kubica w zawodach motorowych od tragicznego wypadku, do którego doszło w lutym zeszłego roku.

Mimo wszystko, pozostaje pewna doza niepewności, czy Polak rzeczywiście pojawi się na starcie. Na oficjalnej liście startowej rzeczywiście widnieje subaru impreza WRC i pilot Giuliano Manfredi. Tyle tylko, że kierowcą tej załogi ma być Andrea Crugnola. O Kubicy lista startowa milczy... Sytuację komplikuje jeszcze fakt, że Crugnola zazwyczaj startuje citroenem DS3, a nie imprezą.

Tymczasem z Włoch płyną informacje, że Kubica otrzymał nr 3, a impreza  przygotowana została przez zespół First Motorsport. Niestety, nie oznacza to, że polski kierowca odzyskał pełnię władzy w prawej ręce. Prawdopodobnie samochód został specjalnie dostosowany do wymagań Kubicy, między innymi obsługę biegów przeniesiono na lewą stronę kierownicy.

"Po wielu miesiącach w szpitalach i rehabilitacji chciałem zobaczyć kilka pierwszych zakrętów" - powiedział włoskiej telewizji Sky Robert Kubica, komentując swój udział w rajdzie. Moim celem jest powrót do Formuły 1 w 2014 roku - dodał.  "Jestem tutaj, bo chciałem poczuć adrenalinę. Za tydzień wystartuję w rajdzie w San Martino di Castrozza. A co dalej, to zobaczymy".

Z archiwum INTERIA.PL Robert Kubica

liczba zdjęć: 10

Artykuł pochodzi z kategorii: Informacje

Zobacz również

  • Force India na podium w Bahrajnie!

    Brytyjczyk Lewis Hamilton z zespołu Mercedesa wygrał wyścig o Grand Prix Bahrajnu, trzecią eliminację mistrzostw świata Formuły 1. Drugie miejsce zajął także kierowca teamu Mercedes Niemiec Nico... więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 203

Skomentuj artykuł: Kubica wraca! Na razie startuje w rajdzie. A w 2014...

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (193)

Dodaj komentarz
yes

~yes -

Kubica niech już sobie odpuści,dopóki czas,pech za pechem.

prof.antyfeminaz

~prof.antyfeminaz -

bravo!! chłopcy nie mogą być zniewieściali[glupi,przefrani!!-Platon

PERKINS

~PERKINS -

-Gówno mnie obchodzi zarowno Kubica i co się z nim dzieje!!!!!!!!!!

wrc

~wrc -

..."między innymi obsługę biegów przeniesiono na lewą stronę kierownicy..." kto to pisze? Licealista na praktykach? Subaru WRC ma lopatki do zmiany biegów przy kierownicy dyletanci z Interii.

nigdy wiecej

~nigdy wiecej -

Nie cierpie tych tytulow na glownej stronie interii. Kubica nigdy takich slow nie wypowiedzial! Klamcy! Nie powiedzial jak piszecie "i wiem kiedy to sie stanie" (o powrocie do F1). Tylko powiedzial, ze planuje wrococ! NIe czytam juz tego dziadostwa bo mi podnosi cisnienie!!!

MB

~MB -

Ech, dzieciarnia, która tyle wie o sportach motorowych co Kaczyński o kobietach wypowiada się zawsze wtedy, kiedy mowa jest o Kubicy. Co wam powiem, dzieciaki: nie było Kubicy, była F1, nie będzie Kubicy, F1 dalej będzie. A wy lepiej wróćcie do komentowania piłki nożnej, tam nie trzeba myśleć.

mmm

~mmm -

Myslalem ze wystapi w paraolimpiadzie.

obserwator

~obserwator -

Powodzenia Robert nie zwracaj uwagi na komentarze idiotow.

ktoś~~

~ktoś~~ -

A co do jego ręki co komu da jak ją zobaczy, na odległość nic nie da się zobaczyć, gdyby nie był w stanie prowadzić auta to by mu nie pozwolili.

@ktoś~~

~@ktoś~~ -

Czytając pewne komentarze nie dziwie że Robert milczy, cokolwiek nie powiedziałby i tak niektórzy pseudokibice będą go krytykować i wyśmiewać, prawdziwemu kibicowi nie powinno przeszkadzać milczenie, nie mówi bo sam nie wie jak to będzie, nie mówił o starcie bo widocznie nie był pewien czy wystartuje, jakby powiedział ze wystartuje a potem okazałoby się ze nie da rady, to zaraz by mówiono że robi wokół siebie szum, no cóż taka nasza polska natura, dla niektórych dziennikarzy ważna jest sensacja, nie ważne że może to skrzywdzić ważne by się sprzedawało. Patrząc na wywiad ze skysport to dziennikarz nie naciskał na Roberta(co z pewnościom miałoby miejsce w przypadku naszych dziennikarzy), tylko pozwolił powiedzieć mu co to co chce. A ja tam wierze w Kubice i jego powrót do F1, wiara i ciężka praca jest w stanie dokonać rzeczy wydawałoby się niemożliwych.